piątek, 25 stycznia 2013

Fabuła

ROK 2012

Tennessee, miejsce niemal idealne do życia. Ciepłe zimy i gorące lata sprawiają, że ludzie bardzo chętnie osiedlają się w tych rejonach prowadząc własne wiejskie gospodarstwa. Ludziom nie przeszkadza nawet brak dostępu do oceanu, przecież przez ich piękny stan przepływa Missisipi, jedna z największych rzek w całych Stanach Zjednoczonych. Dlatego usiądź wygodnie na swoim bujanym krześle postawionym na werandzie, zamknij oczy i... zrelaksuj się. Bo możesz to zrobić, żaden problem nie zaprząta twojej głowy, jest pięknie. Przynajmniej dopóki na horyzoncie nie zjawili się obcy, nie wyglądali na stereotypowych mieszkańców żadnego stanu, na Indian również nie. Może to europejczycy, przeszło ci przez myśl. Tylko co robiliby by tutaj europejczycy? Szczególnie w tak dużej i zwartej grupie? Jedni z nich mieli ciemną karnację oraz ciemne oczy, których źrenice wyglądały niczym płomienie. Ci drudzy diametralnie się od nich różnili, byli bladzi, a ich skóra była zimna w dotyku. Patrzyłeś na nich nieprzychylnie, otwarcie drwiłeś z ich odmienności... A potem twoje gospodarstwo stanęło w płomieniach mimo tego, iż na dworze lało jak z cebra, a w okolicy nie stwierdzono żadnego pojawienia się piromanów. Policja nie znalazła żadnych dowodów wskazujących na podpalenie, wszystko wyglądało jakby ogień wzniecił się zupełnie sam. Przestałeś śmiać się z nieznajomych, a ci ciemniejsi patrzyli na ciebie kpiąco. Bałeś się ich, wszyscy zaczęli się ich bać. Policja zaczęła słać prośby o pomoc do rządu nadal święcie przekonana, że mają jedynie do czynienia z grupką degeneratów. Waszyngton szybko zareagował, dostawali tysiące podobnych powiadomień od przeszło miesiąca. Floryda, Kalifornia, Arizona, wszędzie działo się to samo. Początkowo olali sprawę uznając wszystko za dziwne wymysły ludzi, jednak zgłoszenia były do siebie łudząco podobne... Zaczęli badać sprawę w tajemnicy. Nie zadowoliło to jednak detektywa Olivera Loudshota, który nie rozumiał braku reakcji z ich strony. Postanowił zająć się tym na własną rękę dochodząc ostatecznie do przerażających wniosków, że to może mieć związek z przybyszami. Przy pomocy federalnych odnalazł ciało należące do jednego z „obcokrajowców”, którego sekcja i zbadanie okazało się punktem zwrotnym w ich śledztwie. Patomorfolodzy odkryli, iż substancja wypełniająca żyły istoty w kontakcie z materiałami reaguje niczym ogień. Obecni na sali wpadli w osłupienie, a zaalarmowany prezydent poinformował ludzi o potencjalnym niebezpieczeństwie. Wywołało to jednak jeszcze większą panikę. Meteorolodzy z przerażeniem patrzyli na nieprzerwanie padający deszcz oraz na podnoszące się wody oceanów. Miami zostało zalane, a woda nadal nie ustępowała. Ludzie uciekający na północ wiedzieli, że ich kraj schyla się ku upadkowi. Kilka tygodni później z mapy świata zniknęły wszystkie kontynenty prócz Europy, która przestała nosić takie miano.


ROK 2013
Era Nowego Początku. Na Ziemi zaczęły panować wyłącznie istoty nadludzkie, inaczej Ludzie Żywiołów. Stworzyli swój własny świat, który nazwali „Wyspą Lohgane”. Podzielono ją na cztery królestwa: Ignis Regnum, Blua Regno, Voce Terra i Spiraculum. W każdym królestwie panują rządy Arystokracji, której przedstawiciele są najpotężniejszymi ze wszystkich istot. Ale... czy warto się jej bać? Dają nam ku temu powody? Od czasu kiedy ich poddani - Ludzie Żywiołów - zniszczyli panujący świat władający zmienili się. Każdy jest łagodny wyłącznie dla siebie. Aczkolwiek zdarzają się wyjątki. Jedno jest jednak pewne - każde królestwo tworzy nową historię tego świata.

Informacje

Ignis Regnum
Królestwo Ognia, o bardzo charakterystycznym wyglądzie. Główną cechą rozpoznawczą są płonące drzewa, których liście po zerwaniu tracą swoją magiczną moc. W tym miejscu zawsze jest gorąco, bez względu na porę roku, więc jedynie dla rdzennych mieszkańców przebywanie tutaj nie jest na dłuższą metę męczące. Ludzie innych żywiołów nie są tutaj często widziani, mile również nie, albowiem Ludzie Ognia mają dość specyficzne usposobienie.
Zamek Królewski jest ogromną budowlą zbudowaną w stylu gotyckim. Stoi on na terenie Mrocznego Lasu, gdzie mieszkańcy wyruszają głównie na polowania. Jedynie odważniejsi udają się w tamte strony, gdyż zwierzęta czające się w zaroślach są żądne krwi. Ludzie chcący porozmawiać z Arystokracją korzystają z bezpiecznej drogi – Traktu Królewskiego.
Ignis Regnum w przeciwieństwie do innych królestw, nie zamyka smoka w klatce, a wręcz przeciwnie! Smok tego królestwa swobodnie lata po niebie.

Blua Regno
Królestwo Wody charakteryzuje się tym, że niezwykle trudno się do niego dostać. Przejście do tego królestwa wymaga skupienia i cierpliwości, gdyż dookoła Blua Regno stoją wielkie, nigdy nietopiące się góry lodowe. W pewnym miejscu znajduje się wejście zwane Bramą Oceanów, które znają jedynie ludzie wody oraz kupcy zobowiązani przysięgą milczenia. Blua Regno jest największym królestwem Lohgany, gdyż całe znajduje się na wodzie. Ludzie chodzą i egzystują po lodzie, a ten nigdy się nie łamie. W królestwie wody i lodu jest niezwykle zimno, jak się można domyślić, więc nie można spotkać tutaj zbyt wiele rodzajów fauny i flory. Aczkolwiek w Królestwie znajduje się jeden i jedyny las, zwany Białym Lasem. Jest to las iglasty, a wszystkie drzewa są zamrożone. Zamek stoi w środku Królestwa, a dookoła niego stoi mur w całości wykonany z lodu, który jest osłoną pałacu. Zamek Królewski, jak i wszystkie budynki w Blua Regno, zrobiony jest z lodu. Mieszkańcy preferują jednak marmurowe oraz drewniane meble oraz okrycia ze skór niedźwiedzia, czy innych zwierząt.

Voce Terra
Królestwo Ziemi, jedno z najbardziej podobnych do dawnych krain Królestwo. Jako jedyne charakteryzuje się skromnością, co widać na pierwszy rzut oka. Na terenie Voce Terra przeważają lasy, które są oczkiem w głowie mieszkańców. Uwielbiają spędzać w nich czas pielęgnując rośliny oraz nawiązują kontakty ze zwierzętami. Do tego Królestwa pozornie nie jest trudno się dostać, ale miejscowa Arystokracja zadbała by nie było jednak ta przyjemnie... Granic chronią rośliny, które wypuszczają pędy tworzące mur nie do przebicia. Czasem zdarza się jednak, że flora odpuszcza pozwalając na wstąpienie do Voce Terra. Niektórzy wymuszają to również przy użyciu swoich mocy.
Spiraculu

Królestwo Powietrza, najmniejsza ze wszystkich krain. Charakteryzuje się tym, że wygląda niczym japońskie, starodawne miasto. Jak więc już się można domyślić, w Spiraculu jest najwięcej świątyń czczących Mędrców Powietrza. Królestwo to posiada piękne drzewa wiśniowe, bujne łąki i góry jedynie na szczytach pokryte śniegiem. Wygląd tego królestwa wygląda niczym krajobraz wyciągnięty z obrazu, przez co wielu Ludzi Żywiołów często odwiedza to miejsce. Zamek stoi na południu Królestwa, a zbudowany jest na styl świątyni Hōryū-ji.


O ludziach żywiołów:
Ludzie Ognia - posiadają moc władania nad ogniem. Zazwyczaj są oschli i niemili dla ludzi innych istot żywiołów. Potrafią bez wahania uśmiercić innego człowieka, aczkolwiek nigdy swoich. Są ze sobą zżyci bardzo blisko, a zajmujący pierwsze miejsce w ich życiu honor nie pozwala im na zdradę. Charakteryzują się czarnymi włosami i ciemną karnacją. Oczy również zazwyczaj mają ciemne, ale patrząc w nie głębiej można ujrzeć migoczący płomień lub iskierki. Mężczyźni ubierają się w ciemne ubrania, za to kobiety preferują różne odcienie czerwieni.

Ludzie Wody - posiadają moc władania nad wodą i tworzenia lodu. Bardzo mili i pomocni ludzie, którzy w każdym potrafią dostrzec dobro. Charakteryzują się tym, że mają bardzo jasne włosy, a nawet białe, oraz porcelanową karnację z rumieńcami. Oczy zazwyczaj są błękitne niczym ocean, zdarza się jednak też że są fioletowe, jak i piwne. Ubierają się zazwyczaj w jasne ubrania, błękitne, szare lub białe. Wyjątkiem są skóry zwierząt, które chronią ich przed zimnem.

Ludzie Ziemi - posiadają moc żywiołu ziemi. Przyjacielscy i sympatyczni dla każdego, ale zdecydowanie wolą swoje grono niż ludzi ognia, wody czy powietrza. Najprzyjemniej i tak spędza im się czas z fauną, czy florą. Są bardzo energiczni oraz pełni optymizmu. Zazwyczaj mają brązowe włosy i oliwkową karnację, chociaż zdarza się też blond. W ich ubiorze charakterystyczne są tak zwane "rzymianki". Lubują się w brązowych ubraniach.

Ludzie Powietrza - posiadają moc kontroli wiatru. Według osób trzecich są to samotnicy, niechętni do rozmawiania z ludźmi innych żywiołów. Po części jest to prawda, choć wobec siebie są niezwykle towarzyscy. W ich szeregach przeważają ludzie najbardziej podobni do tych z Królestwa Ziemi, gdyż ich wygląd nie niesie ze sobą niczego charakterystycznego. By odróżnić siebie od innych każdy z nich posiada od urodzenia znamiona w przeróżnych kształtach, głównie są to różne odmiany kwiatów bądź zwierzęta. Ubierają się zazwyczaj w zwiewne ubrania niekrępujące ruchów.


O smokach:
Każde z królestw posiada własnego smoka. Istoty te spełniają rolę obrońcy królestwa. Jeżeli zbliża się coś niebezpiecznego, smok zostaje wypuszczony z klatki i musi obronić królestwo. Można również stwierdzić, iż smoki  dodają siły ludziom żywiołów.

Ignis Regnum



Blua Regno



Voce Terra

Spiraculu 



O Arystokracji:

Do rodziny królewskiej należą tylko osoby, które posiadają więcej mocy. Na przykład jeżeli człowiek ognia posiada moc ognia i wody staje się jednym z arystokracji. Aczkolwiek bywa też tak, że jeżeli dziecko człowieka żywiołów który posiada więcej niż jedną moc, ma tylko jedną (np. powietrze) dalej uznawany jest za dziecko arystokracji aczkolwiek nie ma szans na to by zasiąść na tronie.